skinhead blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2002

clockwork fuse

13 komentarzy

pam pam

Znak stop widać już
Znak stop pora wiać
Gdzieś daleko stąd

kazdy to zna, nie ? no wlasnie.sami widzicie. dawno nie pisalem…hujowy mam teraz nastroj. taki slodko-kwasny. weic pokolei…streetpunk festival.och ktos sie nie postaral. nie mowie ze nie bylo fajnie. nie mowie ze sie nie nawalilem. nie mowie ze przesunolem sobie zeba otweiracaj piwo bo przesunolem. nie mowie ze zdarlem gardlo…ale kurwa czegos tam brakowalo. ludzi brakowalo. chlopaczki policzyli sobie tyle za wystep ze ten cyrk na kolkach to jeden wielki syf. bawilem sie dobrze…ale biorac pod uwage te niesamowite tlumy…to jednak bilety moglby byc nizsze.dobra mowie tak bo mam chujowy nastroj. bylo nawet nawet. po analogsach mozna by spodziewac sie wiecej.niestety moj powrot do domu nie nalezal do milych.:(. kurwa. gardlo mnie boli. a co gorsza…MAM TAKI KUREWSKI BOL JEZYKA ZE NIE WIEM. nawpieprzalem sie tabletek na ktore mam uczculenie to teraz mam zabawe. nie moge spac, napierdala jak dziki jakich 3 dzien .. nic tylko ucac chama ! ani podrapac ani jakos wyleczyc. kicha. wszystko mnie wkurwia. tak tak . agresja sie we mnie gotuje. gotuje ? huh…. czuje sie jak zupa ktora jak sie gotuje to podrzuca pokrywke ze zlosci. albo jak te kurewskie drzwi od windy ktore zeby mnie wkurzyc tak zawsze trzaskaja…(kurw co ? ;) ) czekam niech mnie ktos tylko zaczepi…kurwa albo powie faszysta to chocby nie wiem kto to byl to bedzie fajnie.:)
PASJA FURIA ZABAWA ZYCiE
albo zabiore sie za robie szablonow- moja energia znajdzie ujscie w tworze materialnym. albo nie wiem. mam burze w glowie. uch moje debilne pksy zostaly dostrzezone. chyba je zgole w koncu.

Zapamiętaj te wrażenia
Świat nasz kończy się

mumia

5 komentarzy

pam pam
dzis bedzie krotko. razem z reszta rodziny pojechalem do babci-zulerki do szpitala. wiec…zawsze czulem do niej odraze. od czasu rozwodu z moim dziadkiem(och moja rodzina) chlala ostro. w wyniku tego mialem ja gdzies. ale kiedy wyladowala w szpitalu… moja stara domnie wczoraj z txt: ze przepraszam cie ze nie zrobilem tego bo moja matka odchodzi…
dzis w szpitalu…na bialej poscieli w polspiaczce zobczylem zolta doslownie skore naciagnieta i polamana na szkielet twarzy. kurwa nie zapomne tego do konca zycia. niedziala jej watroba a dzis podobno nerki poszly…
ide spac ..niezbyt szczesliwym nastroju…jutro analogs…streetpunk festival…….kurwa…kurakurw

kurde na bannerach innych blogow mignol mi alex. oczywiscie nie kliknolem tylko mechnicznie ruszylem na mojego bloga. jak skojarzylem fragment twarzy..rzese…melonik bylo za pozno. co to za blog ? ladies and gentelmen ?

co sie dzieje ?

10 komentarzy

pam pam
ostatnie kilka dni to balans pomiedzy zdorwiem i choroba. gardlo mnie napierdziela lykam tyle tabletek, szliczek, chusteczka a potem mokniecie przez godzine na deszczu. przeniose sie na hawaje…albo na sahare.(chociaz tam w oncy jest zimno to nie) byle dalej od jesieni. nie tylko fizycznej ale i psychicznej. bo jak patrzec na opadajace liscie ? jak kurwa zniesc widok tych wszystkich melanchlijnych obrazkow ? na kazdym kroku jakies skojarzenie, nostalgiczne… kurwa kurwa kurwa… to tak dla przeciw wagi zeby ktos nie pomyslal ze sie rozklelam. zblizajacy koncert napawa moje struny glosowe przerazeniem.. tak tak. ja nie chce miec przeszczepu gardla :P a analogs to obowiazek :)
troche sie ostatnio po bokach nie golilem – moj dzieciency zarost po bokach spowaznial… tylko stary mi wyskoczyl ze bede wygladac jak menel albo karol marks… juz nie mowie o tym jak mi wyskoczyl : brudny jestes na policzku. moj stary to kutas wiec. a no.
mialem cos waznego napisac…acha ..nei wiem ale chyba zrobie cos z ksiage bo mnie wkuriaja wpisy patafianow…cos wymysle np. blokade ze jesli masz ustawiona strone startowe www.pidzamaporno.art.pl to nie mozesz otworzyc strony (z calym szacunkiem do zespolu a nie fanow).ach bym byl zapomnial przez ta jesien mam problemy ze spaniem. no szkola tez ma na to wplyw. do zety nie chodze wiec nad lampka troche trzeba posleczec nie zaduzo bo bedzie wygladalo ze jestem wiekszym intelektualistom niz chce zebym wygladal.
na koniec oi! wszystkim tym babciom w szpitalu ktore umieraja z powodu watroby. zwlaszcza ze byly zulerkami przez ostatnie 15 lat.. nie odwiedzialy rodziny, byly menelami smierdzacymi…coz smutna wizyta w szpitalu mnie czeka. powinnosc..obowiazek…napewno nie szacunek. wobec mojej starej ktorej moze nie az tak ale tez nie lubie…ona wyladuje tam nie psowodu watroby ale pluc- papierochy. tak skutecznie jara ze ja napewno nie bede.
„z bijacym sercem wybiegasz z domu(…)
nieczekasz na nikogo bo nikogo juz nie ma
chcialbym ci pomoc ale nie wiem jak”

siva mowisz ze ci sie grafika podoba. fajnie. mi sie znudzila. robie jeszcze lepsza :P mam jako takie wyczucie wiec czasem moge cos podpowiedziec odnsnie robienia blogow…

pam pam
jak mowiom. raz lepiej. raz gorzej. mnialem tyle spostrzen przez ten tydzien ale jakos okazji nie bylo bo wiadomo blogowa apokalipsa nastapila. teraz mam pustke. siedze w piatek w domu i zamiast ogladnac fajny film polewam sie z jurka killera. working class almost-but-really-not-yet-but-may-be-in-the-future hero zakasal rekawy i sie wziol do pracy. znalazl oczywiscie cos na jego poziomie intelektualnym. musialem podjac ciezka decyzje- sztab wyborczy sld czy instytut wyzszych zagadniej mechaniki. coz po dlugim na mysle wybralem pierwsza oferte. :P wiadomo czemu – lepiej platna :))). no nie mam juz tyle czasu cos wczesniej. rozdaje to gowno i sie ciesze ze bede miec jakas kase z tego. stoje pod pedetem i strasze ludzi bialymi sznurowkami i szczezeniem sie. jestem mily, czarujacy i skuteczny. kurwa ale gardlo mnie znow boli. jak robie z siebie debila to ludzie biora wiecej tego gowna. na zakoncznie tej mysli – JESLI MOZECIE NIE GLOSUJCIE NA SLD BO TO DEBILE. znam sie na polityce no nie prezentuje moim pogladow ale to prawda.

kolejna. sprawa kobiecych zapasow tutaj zostanie zalatwiona. nie tutaj. bardzo mi sie nie podoba to co napisalas psycho.kurwa.

dobra. sie wyglupilem – myslalem ze dzis sa analogsi… znaczy wiedzialem ze w piatek ale nie ten. :P glupi dupek. a ty se polaz w bucikach moze ci sie spodobaja. :>

jestem analfabeta. moje przepiekne wypracowanie. wsyzstko na 4+. kurwa. ale…25 interpunkcyjnych i 15 ortograficznych. od dziś pisze polskie fonty i przecinki na kompie bo to d tego sie mi wzielo. JASNE.

chustawka nastrojow jzu mi schodzi. moze to reakcja organizmu na brak przyjmowania niskobudzetowego alkoholu ? albo schizofremia. … uczuc ? dobra. ja tutaj mam byc twardym „tempym osilkiem” jak sie dowiedzialem.. tak przy okazji to sobie pomyslalem ostatnio ze kurwa czy tyl;ko ja jestem szczery ???

pam pam
staje na glowie. kurwa mam depresje zimowo-jesinno-kurwa-nie-wiaadomo-co-ale-kurwa-to-chyba-doroslosc. ja nie chce rosnac. w sobote bylem na zajebistym koncercie. szalalem ? nie. pilem ale nie bylem pijany. pogowalem ale nie bylem zmeczony. ale bylem szczasliwy.potem kurwa nie wiem. jebane ulotki dla pierodlonych komuchow roznosilem i mowie wam – jesli mozecie nie glosujcei na tych debili. poznalem osobiscie kilka osob z list wyborczych.. kurwa… chce byc politykiem… jesli nie wyjade do norwegii oczywiscie../. kurwa a wiem ze nie pojade.teraz mam full nauki i co ? i leje. rentor powiedzial „a my co ? olalismy to jak zwykle. pierodliem… ” kurwa juz cytatow z trainspotting nie pamietam. syfit jebie sie na glowie…..ale huj. rece mi sei telepia….hihihi kurwa. skurwysyny

JESTEM PO 15UTOWEJ ROZMOWIE TELEOFNICZEJ

swair nabral barw. ide. mam plany, szkice, zycie, dwie nogi, dwie rece, a ludzie beda mi mowic dzien dobry. bede…..kurwa usmiechniety. kolorwy zajebisty, zadowolony, pojade do norwegii, rozpruje komus flaki, zrobie sobie tatuaz na karku, bede mowic to co mysle zawse. bede szczesliwy, a wy nie chcilibyscie ?

WTF ?
am i blind ???
fuck fuck fuck. gdzie moj blog mada fakin’ bicz ?

pam pam
oj….oj dzialo sie. no kurde uzaleznienie od wszstkiego dziala ostro. nie mialem ostatnio neta bo kochana dostarczyciela neta miala problemy z informawaniem klientow ze nastompily zminay w bramkach i dnsach ale huj ich to obchodzi. w efekcie zjebalem goscia w administracji az mi..pewnie do tej pory jak widzi glany to sie trzesie. no oto czemu mnie nie bylo. jak zwykle to bywa pogloski o mojej smierci byly przedwczesne. zyje choc nie mam sie dobrze. zwlaszcza ze dzis sie dowiedzialem ze moja kochana druzynka klasowa dostala w noge z pierwszakami….mnie nie bylo :P. czolowy kosiarz druzyny…no ale piredolic to. podczas chroby uniknolem rowniez dnia solidarnosci z grandzami i dreskami..(na znak solidarnosci wszystcy sie ubieraja albo w dreski albo zakladaja rozciagniete swetry i itd itp).. no wogole czuje ise ostatnio dziwnie jakbym mial wszystko w dupie. i doszedlem do pewnego wniosku ze bede pisal na blogu WSZYSTKO. juz kilka razy probowalem ale to nie to co kiedys. zgory przepraszam wszystkich za naruszanie wyznania i doznan estetycznych podczas spozywania tego bloga …data waznosci na wieczku… dzis rowniez sie dowiedzialem ze jako jedyny podczas „ostaniej” w poprzedni piatek imprezy bylem wstatnie otworzyc wino ktorego nikt nie mogl otworzyc – zebami. wszystkie sa do tej pory wiec chyba duzo strat nie bylo. siedze sobie. slucham sobie ska. jest nie zla faza ale leki musze brac dalej. do jutra. jutro tez poczatkowo odwolalem wyjscie na szmaciana pizamke porno bo bym nie wyzdrowial…spojrzmy prawdziwie w oczy muza jest ok ale fanow tej muzyki to bym pozabijal. bo za tym to glownie hippie lataja. dlatego pujde pierwszy raz kulturalnie na 18 p. zeby usiasc gdzies z tylu i zoachoywac sie jak dorosly czlowiek. phi. booooo w sobote zbeerek ! i skampraras. kurde moje biedne gardlo. oj oj oj. (sobotni koncert jest charytatywny a calosc zyskow zostanie przeznaczona na gardlo i watrobe biednego ojowego ebolika transplantacja jest kosztowna i wogole a chetnie by sie pacjent napil jeszcze ….:P) ]
dobra ide spac….
acha sluchajcie SKAUTOW i AEFDE.
dobre bandy. :>
tymczasem borem i lasem i skinheadzi i punkowcy

fajna faza

19 komentarzy

pam pam
zeszla mi troche temperatura wiec moge co nieco napisac po tych kilku dniach przerwy. kurwa kocham takie choroby. czuje jakbym mial gwozdzie w gardle srednia temepratura na przestrzeni ostatnich dni wyzsza od sredniej w kanionie smierci :) opycham sie kleikiem, kaszka, budynkiem.. bulionikiem. bomba. caly dzien spie a jak sie budze to majacze. przyklad: sam w domu jestem . dzwoni telefon. sluchawke mam nad glowa ..kobieta sie pyta o moichs tarych a ja jej milacze do sluchawki. :) kurde nie pamietam nic ale wszystko sie ostro na mnie krzywo lapia. nawet sny…. hmmm ..s powodu przepalanienia 24 h w mozgu leci porno. juz poprsotu wysiadam ! ! jak tak dalej pujdze to jakiegos skrzywienia dostane. no jakbym juz nie mial..:) jedna rzecz. dzis pewnie tez bede ogladal siatkowke ! wy tez ! mada faking kurde ostanti meczyk w grupie i kurde znow wielka niespodzianka. no chyba ze w nocy sie obudze z siekera w rece i nici beda z ogoladania meczu… no chyba ze „997″ :) live poleci ocho okres sprzyjajacej temperaturki 37,5 sie konczy. czas na leki ki ki hihihih ! (oblakanczy smiech)


  • RSS