skinhead blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2004

pam pam
Wszystkie radia nadaly ta sama tragiczna wiadomość. W nocy w jednej z kamienic ipswitch town zaczadzilo się 2 ludzi. Ich dziecko w stanie ciezkim trafilo do szpitala. W bialej dużej Sali leżała polaczona do wielkiej maszyny która ociezale sapala. Dzien i noc. Nienawidziala tego dźwięku ale tłoczyła powietrze do jej pluc. Lekarze byli podwrazeniem jak szybko wrucila do zdrowia. Jak na 8latke była bardzo silna. Nikogo w zyciu nie miala i nieznana, ale w szpitalu pojawil się on. Znala go chyba zkos, pewnego dnia kiedy ja wypuścili czekal na nia. Poszla z nim.

-Czemu to zrobiłeś?
-To była moja wina ztym czadem..widzisz jak dorośniesz to opowiem ci wszystko. Od teraz bekiesz mieszkac ze mna. Nie możesz nikomu powiedziec co robie.
- A co robisz?
-?zobaczysz?
-Mam to wciągnąć do nosa? ? wyglądało dziwnie ?
-Tylko sproboj?i jak ??
- Zaaaajebiscie
- Teraz wiec nie możesz już nikomu powiedziec?.
Bardzo szybko wydoroslala odętego. W jej kamienicy było duzo ludzi ale dla niej wszyscy byli szarzy i nijacy. Chodzila do szkoly bo trzeba było. Jej mozg pracowal inaczej. Kochala tylko Jamesa i jego proszek. Uwielbiala to uczucie kiedy proszek wypełniał jej mozg. Mogla wtedy szystko. W nocy bardzo rzadko spala. Wolala wychodzic i chodzic po ulicach. Były ciche i wymarle ale to jej odpowiadalo. Choc?

Kiedy skończyła 14 lat pojawila się ona. Jebana zdzira, glupia suka i tysiące epitetow jedna osoba. Betty była troceh starsza od większości chłopaków na podworku. Rodzice mieli swoja prace, oni swoje wojny na kamienie i proce. Nigdy nie zauważała takich szczegółów ale kiedy pojawila się ona nagle przestala być obojetna. Przed prawdziwa samotnością nie dalo rady uciec w prochy. Cpala zdecydowanie wiecej Tak naprawde chodziła do szkoly jak każdy w tym miescie w jej wieku. Chłopcy szybko przestali się nia interesowac, nie była brzydka można śmiało powiedziec ze wielu nawet podobaly się jej ciemne oczy i rowno przystrzyzona grzywka , ale byla zbyt dorosla jak na swój wiek?nikt nie mogl znieśc towarzystwa przecpanej 15 latki która swoim dystansem i dorosłością odrzucala każdego.

Na ścianach jej pokoju wisiały plakaty mistrzow punkrocka. Każdy zreszta miał takie. Swiat dzielil się na złych i jeszcze gorszych. Ona należała do tych drugich. Zla i wsciekla na caly swiat. Podziurawiony mozg działał coraz gorzej. W nocy spala zawsze z nozem, w dzien myślała ze każdy chce ja zabic. A szczególnie ta jebana betty. Chłopcy zawsze latali za nia, a ona wykorzystywala to ze podobaly się wszystkim jej duze piersi. Przewodzila grupie skinow na podworku. Spotykali się wszyscy za stara suterena gdzie pili i pali. Razem chodzili na koncerty, razem zdemolowali i zrobili kilka kioskow. Betty zabierala powietrze na jej podworku . Denerwowalo ja ta jej wyższość z jaka ja traktowala. Gdyby mogla jej zabrac banda..albo zabic?

-oi! mala..syknela betty
Ta zdzira mówiła do niej. Spotkaly się bardzo ciemnej bramie kiedy rossie miala wyjsc na swój nocny spacer. Nikogo nie było.
- przeciez kurwa mowie cos do ciebie. Weź się odezwij ?betty nei spuszczala z tonu.
- czego chcesz ?
- widze rozne rzeczy i nie podoba mi się to ze jestes tutaj. Radze ci się nie wtrącać w nieswoje sprawy- w ciemności błysnął noz.betty przygniotła rossie do sciany. Przyłożyła ostrze do szyji, na policzku rossie poczula chlod kamieni .
- potrakuj to jako ostrzeżenie..mala?.-betty rzucila ją na ziemie- ale zapamiętaj je dobrze.
To przechylilo wystarczylo. Cicha wojna podjazdowa zmienila się w otwarte starcie?

-Jak a swój wiek jestes nadwyraz dojrzala ? powiedzial przygladajac dokladnie się jej kształtom. Uśmiechnęła się milo
- A może chcesz zobaczyc wiecej ? ?przejechala jezykiem po zebach. Jej oczy lśniły. Przypomial jej postacie ze starych komiksow które kiedyś jak byla mala tylko oglada bo nie umiala czytac.
- To jak ? ? spytała ponownie.- idziemy gdzies ?
- Jestes bardzo odwazna?
-Chyba się nie boisz mnie?
Było już bardzo pozno. Poznali się kilka godizn wczesniej na koncercie. Siedzieli od kilku godzin na lawce w parku rozmawiali. Można powiedziec ze przypadl jej do gustu ale?.
Nie mogla już dłużej przetrzymywac goracego ostrza w kieszeni..palilo ja już chciala to zrobic..czekala na odpowiedni moment?szybki cios w piers, na bialej polowce powstala szybko rosnaca plama czerownej krwi. Dreszcz przebiegl przez jego cialo, oczy patrzyly na nia ze zdziwniem?przekręciła ostrze i zadala jeszcze kilka plchniec .

-Myslalem ze ci się cos stalo.. gdzie byłaś tyle czasu?
- Upilam się i ciezko mi się wracalo. Przespala się na pustym dworcu?
-Uff w radiu mowili ze kogos zabili w kinsley?s park ?to niedaleko tego gdzie był ten koncert?balem się?
Przyglądała mu się z ciekawością?
- Wiedza kto to zrobil ?
- Nie??
-Szkoda..

Stracila rachube już. Minelo chyba pol roku..albo 4 misiace..jej mozg te dziwne glosy kazaly jej to robic. Kilka razy uciekla przed policja. Wtedy zaczela się inaczej żeby rysopis się niezgadzal. Przefarbowala wlosy na blond, kupowala podobne ciuchy co betty..petla zaczynala się zacieśniać..ludzie bali się wychodzic z domow. Ginęli zawsze mlodzi, przystojni meszczyzni. Zazwyczaj skini, trafilo si kilku modsow. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wiedział. Kilka ciosow klate piersiowa. Gazety wymyslaley miliony bzdur ?
Wychodzila jak co noc?poprawila makijaż..wyruszala na lowy, jeszcze kreska?mozg zaczal lepiej działać. Była silna szybka niebezpieczna?wszystko się dzialo tka jak chciala..i nic nie moglo jej powstrzymac.

pam pam
ludzie powiedizcie jak to sie nazywa kiedyw szsycy ludzie ktorych kiedykolwiek znales okazuja sie jednym wilkim gownem a jedyna osoba ktora cie nie zawodzi jest jedna ktora najmniej spodziewales? tak to jest. wielcy rzyjaciele znajopmi, zrobisz dla nich wszyzstko a oni cie wydymaja. tak to juz jest.lepiej pozno niz wcale wyszlo na jaw kto jest kim. kto jest cieciem a kto tak naprawde daje rade. szkoda ze tak dlugo czasu to trwalo ale lepiej pozno niz wcale. tyle.


  • RSS